Kultura

Klasyka Anime: Science Fiction

Manga i anime są jedną z wizytówek Japonii. Dla wielu to one stały się początkiem przygody z Krajem Kwitnącej Wiśni, swoistą bramą do świata japońskiej kultury. W tym poście chcielibyśmy przedstawić Wam kilka klasycznych anime. Są to tytuły, które na stałe wpisały się w kulturę Japonii i które każdy, kto interesuje się Japonią, powinien znać i choć raz obejrzeć. Niekoniecznie w całości.. w końcu niektóre serie ciągną się latami. Warto jednak poświęcić im trochę czasu jako tropom kulturowym, które rozpoznaje każdy Japończyk, a które dla nas mogą stanowić wytrych do lepszego zrozumienia tego kraju. Analizując materiał do tego posta zrozumieliśmy jednak, że ilość godnego polecenia materiału jest tak duża, że nie będziemy w stanie zmieścić jej w jednej odsłonie. Dlatego, w części pierwszej, skupimy się na anime w klimacie SF.

Astroboy (Tetsuwan Atomu)

Tetsuwan Atomu, 1963 (© Tezuka Productions)

Z pod pióra, czy może raczej rysika, Osamu Tezuki, uważanego za ojca japońskiego komiksu, wyszło wiele dzieł, które ukształtowały mangę i anime jakie znamy dziś. Jednym z nich jest “Astroboy” (jap. Tetsuwan Atomu), czyli historia o małym, przyjaznym robocie obdarzonym uczuciami i pomagającemu ludziom w walce z groźnymi kosmitami. Manga, która ukazywała się w Japonii w latach 50tych i 60tych została zekranizowana w 1963 roku w postaci czarno-białego anime. Odcinki trwały po 30 minut i zgromadziły przed ekranami rzesze Japończyków. Astroboy stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych komiksowych postaci.

Dziś, patrząc wstecz, można śmiało powiedzieć, że “Tetsuwan Atomu” był dziełem przełomowym. Położył podwaliny pod cały gatunek, jakim później stało się anime. Wersja z 1963 roku była też pierwszym japońskim serialem animowanym, który trafił na zachód.  Oczywiście, dla współczesnego widza, odcinki oryginalnego, czarno-białego, serialu wydają się nieco naiwne a akcja rozwija się niezwykle powoli. Cóż, od powstania oryginału minęło ponad 50 lat. Warto jednak zobaczyć odcinek lub dwa aby ogólnie zorientować się w historii Astroboya. Jest to postać do dziś niezwykle popularna i znana każdemu Japończykowi. Jeśli jednak wolicie coś późniejszego, to można także sięgnąć po remake serii z lat osiemdziesiątych lub dwutysięcznych.

Akira

“Akira”, ekranizacja mangi pióra Katsuhiro Otomo, to jedno z najwybitniejszych dzieł japońskiej animacji. Opowieść osadzona jest w mrocznym i przepełnionym korupcją Neo-Tokyo, mieście, które powstało na gruzach stolicy Japonii, zniszczonej lata wcześniej przez tajemniczą eksplozję. Członkowie gangu motocyklowego, Kaneda i Tetsuo, przez przypadek wplątują się w rządową intrygę. W jej centrum znajdują się dzieci, o niezwykłych, parapsychicznych umiejętnościach.

Akira, 1988

Film “Akira”, mimo, że jego premiera miała miejsce w 1988 roku, do dziś zachwyca nie tylko przykuwającą do fotela (chociaż pełną przemocy) fabułą, ale przede wszystkim unikalną wizją dystopijnego świata. To, w połączeniu z niezmiernie szczegółową animacją i perfekcyjnie dobraną muzyką powoduje, że anime nie straciło nic ze swej oryginalnej mocy przekazu. Po 30 latach nadal wywiera ogromne wrażenie. W internecie można też znaleźć artykuły na temat profetycznych elementów zawartych w filmie. Przewidziano w nim nie tylko tokijską olimpiadę w 2020 roku, ale też ryzyko (a właściwie nawoływanie do) jej odwołania.

Ghost in the Shell

Widzieliście film “Ghost in the Shell” z 2017 roku? Tak, ten ze Scarlett Johansson. To typowy przykład filmu na podstawie anime, który, mimo dużego budżetu, zgubił gdzieś klimat oryginału. Zdecydowanie bardziej warto sięgnąć po nakręcone przez Mamoru Oshii anime z 1995 roku. “Ghost in the Shell” jest bowiem jednym z niekwestionowanych majstersztyków gatunku cyberpunk. Film opowiada o Major Motoko Kusanagi, kobiecie-cyborgu należącej do Sekcji 9, grupy zajmującej się zwalczaniem cyber-przestępczości i terroryzmu. Jej zadaniem będzie odnalezienie tajemniczego hakera zwanego “Władcą marionetek”.

Poza efektownymi scenami akcji i szybko rozwijającą się fabułą, Ghost in the Shell ma do zaoferowania klimatyczną oprawę graficzną i niesamowitą ścieżkę dźwiękową autorstwa Kenjiego Kawai. Film zmusza też do refleksji zadając pytania na temat człowieczeństwa i jego granic. “Ghost in the Shell” stał się źródłem inspiracji dla wielu zachodnich filmów, czerpały z niego między innymi “Matrix” i “Avatar”.

Ghost in the Shell, 1995

Neon Genesis Evangelion

Kolejnym klasycznym anime, którego nie mogło zabraknąć na naszej liście jest “Neon Genesis Evangelion”. Ta seria anime o nastolatkach pilotujących wielkie roboty bojowe, to jedno z najbardziej rozpoznawalnych anime lat dziewięćdziesiątych. 15 lat po katastrofie, która doprowadziła do śmierci połowy populacji globu, zagrożenie powraca. Na ziemię przybywają tajemnicze istoty zwane “Aniołami” – ich celem jest zniszczenie rodzaju ludzkiego. Przeciwstawić mogą się im tylko Evangeliony, roboty stanowiącej ostatnią linię obrony ludzkości. Jednym z pilotów zostaje 14-letni Shinji, który przybywa do Tokyo-3, miasta-fortecy, na wezwanie swojego wiele lat niewidzianego ojca.

“Neon Genesis Evangelion” do dziś jest powszechnie rozpoznawalną marką. W Japonii twarze bohaterów spotkamy w przeróżnych miejscach – na plakatach reklamowych, produktach, automatach pachinko. Popularność marki zbudowała nie tylko oryginalny serial anime, ale też następujące po nim filmy kinowe.  Szczególnie niejasny i filozoficzny “End of Evangelion” stanowiący alternatywne zakończenie dla serii TV do dziś porusza wyobraźnię fanów.

Neon Genesis Evangelion, 1995

Gundam

Skoro już jesteśmy przy wielkich robotach, to nie sposób w naszym zestawieniu pominąć Gundama.  “Mobile Suit Gundam” z 1979 roku było pierwszą odsłoną uniwersum, które rozwinęło się w setki serialowych odcinków, filmów pełnometrażowych, gier a przede wszystkim modeli robotów i pojazdów z anime zwanych “Gunpla”. Fabuła tego, należące do gatunku space opera anime, różni się w zależności od odsłony. Zawsze jednak opowiada o kosmicznych wojnach i bohaterskich pilotach człekokształtnych robotów bojowych.

Popularność Gundamów jest tak duża, że na tokijskiej Odaibie (sztuczna wyspa znajdująca się na zatoce tokijskiej) możemy zobaczyć figurę Gundama naturalnych rozmiarów.

Cowboy Bebop

Cowboy Bebop

Opowiadający o grupie łowców nagród przemierzających wszechświat na statku kosmicznym “Cowboy Bebop” ukazał się w Japonii w 1998 roku. Chociaż jest to anime na pograniczu klimatów SF i Noir, wypełnione akcją i przygodą, to w pamięć najbardziej zapadają w nim postaci bohaterów. Wszystkie są doskonale zarysowane, przekonujące i obdarzone swoistym magnetyzmem.  Z zapartym tchem obserwujemy ich przygody i przeżywamy z nimi, gdy prędzej czy później, będą musiały stawić czoła swojej przeszłości.

Cowboy Bebop to anime, które docenią bardziej dojrzali widzowie. Mimo, że wielokrotnie trafimy na elementy komediowe, to ogólny wydźwięk serii jest nieco melancholijny. Perfekcyjny dopełnieniem tego klimatu jest jezzowo blussowa ścieżka dźwiękowa stworzona przez Yoko Kanno.

Serial Experiments Lain

Serial Experiments Lain, 1998

Na koniec, coś z nieco innej beczki. “Serial Experiments Lain” jest nieco mniej znane, niż wymienione dotychczas klasyczne anime. Jedak jego niezwykły, tajemniczy klimat i piętrzące się tajemnice powodują, że wciąż warto do niego wrócić. Anime, które miało premierę w 1998 roku opowiada o świecie przyszłości, w którym sieć komputerowa ma centralne miejsce w życiu ludzi. Lain, spokojna i zamknięta w sobie gimnazjalistka, słyszy w szkole plotkę o mailach wysyłanych przez dziewczynę, która jakiś czas wcześniej popełniła samobójstwo. Wkrótce w jej życiu zaczynają zachodzić zmiany.

Serial Experiments Lain jest ciekawy na wielu poziomach. Z jednej strony ma dość skomplikowaną zmuszającą do myślenia fabułę, z drugiej pokazuje, jak ludzi lat 90tych wyobrażali sobie przyszłość i rozwój internetu.

Anime, które trzeba znać

Powyższa lista na pewno nie jest pełna. Myślę, że wielu fanów i fanek anime, po jej przeglądnięciu, bez problemu dorzuciłoby jeszcze kilka tytułów. Jest to jednak pewna baza, która pozwala na zrozumienie aluzji i tropów kulturowych pojawiających się w produkcjach współczesnych. Jeśli nie mieliście się jeszcze okazji zetknąć z którymś z tych klasycznych anime, warto poświęcić im trochę czasu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *