Kultura

Daruma – pomocnik spełniający życzenia

daruma_kochamjaponiepl

Masz marzenie? Chcesz osiągnąć sukces? Nauczyć się nowego języka? Rozkręcić biznes? Potrzebujesz pomocy? Mamy rozwiązanie…!

Nie, nie obawiajcie się. To nie jest początek posta z gatunku “rozwój osobisty”. Mamy coś znacznie lepszego, przed Wami figurki Daruma!

Legenda pewnego mnicha

Na przełomie 5 i 6 wieku żył mnich imieniem Bodhidharma. Pochodził prawdopodobnie z Indii, gdzie od młodości poznawał nauki Buddy. Wiele szczegółów związanych z jego życiem jest owianych legendą, wiadomo jednak, że po śmierci swojego mistrza, wyruszył do Chin aby tam nawracać na buddyzm. W przeciwieństwie jednak do tego, co ówcześnie uważano, głosił, że studiowanie pism i nauk buddyjskich stanowi jedynie część wysiłku koniecznego dla osiągnięcia oświecenia i że równie ważne są medytacja i asceza. To właśnie on miał przynieść do Chin odłam buddyzmu znany w Chinach jako “Chan” a w Japonii jako “Zen”.

Według przekazów Bodhidharma nauczał na dworze chińskiego cesarza Wu. Pewnego dnia cesarz zapytał go ile dobrej karmy uzyskał dzięki wspieraniu rozwoju buddyzmu, finansowaniu klasztorów i zamawianiu wizerunków Buddy. Mnich miał odpowiedzieć “Wcale”, ponieważ dobre uczynki nie mają wartości, jeśli robi się je w nadziei na uzyskanie nagrody.

O Bodhidharmie krąży wiele legend, najbardziej znana głosi, że spędził 9 lat medytując wpatrzony w kamienną ścianę. W czasie medytacji miał stracić ręce i nogi, które odpadły nieużywane. Mnich miał też odciąć sobie powieki, aby sen nie kusił go podczas medytacji.  Według innej legendy jest twórcą Kung Fu, które miał rozpropagować wśród mnichów Shaolin.

Bodhidharma to ważna postać w historii buddyzmu, ale w tym wpisie interesuje nas przede wszystkim jako pierwowzór japońskich figurek Daruma.

Lalki Daruma

Trudno ich nie zauważyć. Kupimy je w świątyniach, na straganach z pamiątkami i na lotniskach. Lalki Daruma to czerwone, okrągłe figurki, zrobione z masy papierowej. Można je kupić w bardzo wielu rozmiarach, od malutkich, o średnicy najwyżej kilku centymetrów, po całkiem spore – pół metrowe lub nawet większe.

Darumy wzorowane są na postaci Bodhidharmy, którego imię po japońsku czytane jest “Bodaidaruma”. Także wygląd figurek nawiązuje do tej postaci. Klasyczne darumy miały kolor czerwony – w szacie tej barwy przedstawia się często Bodhidharmę. Czerwień kojarzący się też w Japonii ze szczęściem oraz ma odstraszać choroby.

Figurki mają nieco groźny wyraz twarzy – wielkie, często wytrzeszczone oczy (nawiązanie do legendy o powiekach), czarny zarost i wykrzywione usta. Miny figurki nie należy jednak odbierać negatywnie, symbolizuje ona determinację i zawzięcie w dążeniu do celu. Krzaczaste brwi darumy bywają rysowane tak, aby kształtem przypominały żurawia, wąsy natomiast mają przywodzić na myśl żółwia. Oba zwierzęta symbolizują w Japonii długowieczność. Lalki pozbawione są kończyn (legenda o 9-letniej medytacji). Zwykle ozdabia się je znakiem kanji o pozytywnym znaczeniu.

Klasyczne figurki Daruma są ręcznie malowane – oznacza to, że każda jest nieco inna i ma swój własny charakter.

Daruma w bambusie
Nie dajcie się zwieść skrzywionej minie!

Pomocnik spełniający życzenia

Figurki Darumy, chociaż na pierwszy rzut oka przypominające rosyjskie “wańki-wstańki”, to nie zabawki, ale talizmany. Ich zadaniem jest pomagać właścicielowi w osiągnięciu celów i spełnieniu marzeń. Zwykle powierza się im jedno konkretne zadanie lub życzenie np.  mają pomóc właścicielowi dostać się na studia czy motywować do zdania prawa jazdy. W tym celu z Darumą zawiera się swoisty układ. Figurki sprzedawane są bez namalowanych oczu. W momencie wypowiadania swojego życzenia, właściciel Darumy domalowuje jej lewe oko i obiecuje, że dostanie drugie, jeśli pomoże mu osiągnąć wybrany cel. Tak trzymanej w szachu figurce nie pozostaje nic innego, jak wspierać z całych sił właściciela w jego dążeniach.

Figurki, zaprojektowane jak wspomniane “wańki-wstańki”, są także przypomnieniem, że życie jest pełne trudności, wzlotów i upadków. Wyrażają nadzieję, że tak jak one, popchnięte wracają do wyprostowanej pozycji, tak ludzie mają siłę by stawić czoła przeciwnościom losu.

Darumy mogą mieć różne wymiary. Od malutkich, które kupimy już za kilkaset yenów (kilka złotych), po ogromne, kosztujące nawet kilkadziesiąt tysięcy yen (kilkaset złotych). Jak łatwo się domyślić, te małe, są do “użytku domowego” i spełniania zwykłych, codzienny próśb. Te większe można obarczyć poważniejszymi zadaniami jak wspieranie firm, korporacji czy organizacji. Także znaki namalowane na Darumie mogą być dopasowane do potrzeb kupującego, obok “szczęścia” czy “zwycięstwa” znajdziemy też “zdane egzaminy”.

Darumę można kupić sobie samemu, ale daje się je też w prezencie, szczególnie osobom w trudnych momentach życia, jak egzaminy na studia czy szukanie pracy.

Poza funkcją magiczną Darumy pełnią też ozdobną. Trafimy na nie często w domach prywatnych gdzie stoją na półce i łypią jednym okiem na właściciela, aby przypomnieć mu, że ma pracować nad spełnieniem swoich pragnień. Dodatkowo, mimo, że tradycyjnie Darumy miały prawie zawsze kolor czerwony, współcześnie znajdziemy nie tylko wersje w różnych kolorach, ale także o nietypowych kształtach (np. nawiązujące do zwierząt czy postaci z anime).

Daruma na emeryturze

Jeśli Daruma wykona swoje zadanie, a życzenie jej właściciela się spełni, to przede wszystkim otrzymuje swoją nagrodę – drugie oko. Następnie może udać się na dobrze zasłużoną emeryturę. Wielu Japończyków zanosi Darumy, które spełniły swoje zadanie, do specjalnych, poświęconych im świątyń. W niektórych możemy oglądać setki a nawet tysiące egzemplarzy. W całej Japonii rozsianych jest wiele takich świątyń, wśród nich jednymi z najbardziej znanych są Shourinzan Daruma-ji w miejscowości Takasaki, Katsuou-ji w Osace i Hourin-ji w Kyoto.

Innym sposobem jest spalenie Darumy np. w czasie Dondoyaki, czyli obrzędu polegającego na paleniu ozdób noworocznych, który odbywa się w okolicach 15 stycznia. Do ogniska, obok wspomnianych ozdób, wrzuca się też talizmany, które spełniły swoją funkcję lub zostały zakupione w poprzednim roku.

świątynia Daruma
Daruma, które spełniły życzenia, na zasłużonej emeryturze

Motywujący talizman

Figurki Daruma są niezwykle sprytnym wynalazkiem. Tak, jak zakupione w świątyniach talizmany, omikuji czy maneki-neko pełnią funkcję magiczną, wspierając swojego właściciela w jego dążeniach. Do tego dochodzi jednak element psychologiczny. Daruma to połączenie motywatora z przypomnieniem, że powinniśmy się rozwijać, dążyć do celu i nie poddawać. Poza tym, trzeba się starać, przecież byłoby smutno, gdyby nasz Daruma miał nie otrzymać swojego drugiego oka, prawda?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *