Kuchnia

Co i jak zjeść w Japonii – cz 3 – Fast food

takoyaki

Japońska kuchnia jest bogata i różnorodna. Na łamach bloga opisywaliśmy już najbardziej popularne japońskie dania oparte na ryżu oraz japońskie makarony (ramen, udon i soba). Tym razem skupimy się na daniach szeroko rozumianych jako japoński fast food, a więc sprzedawanych w budkach, na straganach, przy drogach.

Takoyaki

Takoyaki, to jedno z popularnych dań ulicznych, jadane często jako przekąska albo lekki posiłek w ciągu dnia. Jego nazwa składa się ze słów “tako” – ośmiornica, oraz  “yaku” – smażyć, piec.  Ten japoński fast food, to po prostu kawałki ośmiornicy otoczone w cieście i smażone na specjalnej patelni wyprofilowanej w niewielkie półkola. Dzięki temu ciasto przybiera kształt kulki o średnicy 3-5 cm. Takoyaki podaje się w porcjach parzystych, po 6, 8, 12 sztuk. Polane są zwykle majonezem i/lub  specjalnym, lekko słodkawym sosem, funkcjonującym w Japonii pod nazwą “sos”.  Całość posypuje się wiórkami suszonej ryby – katsuo bushi oraz zieloną cebulką.

Historia takoyaki sięga lat 30tych XX wieku. Za wynalazcę dania uważa się ulicznego sprzedawcę z Osaki –  Tomekichi Endou. Sprzedawał on “radio-yaki”, wczesną wersję tej samej potrawy, nazwaną tak, ponieważ kształtem przywodziła na myśli gałki ówczesnego radia.  Endou eksperymentował z różnymi typami nadzienia  (istniała między innymi wersja z mięsem), aż w końcu zdecydował się na połączenie ośmiornicy i jajka, które nazwał właśnie “takoyaki”. Nowe danie przyjęło się, a restauracja, którą założył – Aizuya –  do dziś sprzedaje takoyaki w ich najoryginalniejszej wersji. Aizuya, jako jedyna do tej pory restauracja specjalizująca się w tym daniu, została przedstawiona w przewodniku Michelin w 2016 roku.

Za stolicę takoyaki bezsprzecznie uważa się Osakę, to właśnie tam znajdziemy najwięcej stoisk serwujących to danie. Chociaż obecnie kulki z ośmiornicą możemy kupić praktycznie w całej Japonii, to mówi się, że takoyaki z Osaki są najsmaczniejsze.

Jak jeść takoyaki?

Ostrożnie! Świeżo upieczone takoyaki są bardzo gorące, szczególnie w środku. Nawet jeśli z wierzchu już wystygły, to nadzienie, szczególnie ośmiornica, mogą nieźle nas poparzyć.

Takoyaki są zwykle podawane na tekturowej podstawce, do tego dostaniemy dwie wykałaczki. Jak sobie z tym poradzić? Przed zjedzeniem “otwórz” kulkę przy użyciu wykałaczek i pozwól ciepłu wydostać się na zewnątrz. Dziurka nie może być za duża, bo kulka się rozpadnie i trudno będzie ją zjeść. Trzeba być też przygotowanym, że ze środka może wychynąć kawałek macki. Po ostudzeniu nabijamy takoyaki wykałaczkami i jemy.

takoyaki
Takoyaki

Okonomiyaki

Nazywane czasem “japońską pizzą” okonomiyaki to rodzaj naleśnika z dodatkami. Nazwa “okonomiyaki” czyli “smażenie tego, na co masz ochotę” po raz pierwszy pojawiła się w latach 30tych w Osace. To właśnie wtedy okonomiyaki zaczęły zdobywać popularność, która gwałtownie wzrosła w czasie i po II Wojnie Światowej. Braki żywności, szczególnie ryżu, były wówczas w Japonii bardzo dotkliwe. Okonomiyaki można było zrobić z mąki, którą w ramach pomocy humanitarnej dostarczali Amerykanie, oraz tego, co akurat było pod ręką. Od tamtej pory okonomiyaki cieszą się nie malejącą popularnością, szczególnie we wschodniej części Japonii.

Typowymi dodatkami do okonomiyaki są mięso i owoce morza (krewetki, kałamarnice, ośmiornice). Do tego dorzucić możemy warzywa, jajko czy kimchi. Z wierzchu okonomiyaki polewa się specjalnym, słodkawym sosem oraz majonezem, często tworząc charakterystyczny wzór w kratkę. Można je także posypać wiórkami suszonej ryby (katsuo bushi), marynowanym imbirem i sproszkowanymi wodorostami nori.

Okonomiyaki przygotowywane są w dwóch stylach – pochodzących z Osaki i z Hiroshimy. Te z Osaki robi się wrzucając składniki do ciasta i tak przygotowaną masę piekąc na gorącej płycie. Okonomiyaki z Hiroshimy smaży się warstwami – najpierw naleśnik, a następnie kolejne składniki  – kapustę, makaron, owoce morza, wieprzowinę.

Okonomiyaki sprzedaje się zwykle na straganach i w małych knajpkach. Jak przystało na fast food, smaży się je tuż przed podaniem. Okonomiyaki w stylu Hiroshima są dość trudne w przygotowaniu,  dlatego zwykle zajmuje się tym kucharz. Okonomiyaki z Osaki, które zdecydowanie łatwiej przyrządzić, często możemy usmażyć sobie sami. Jest to świetne zabawa, więc polecam, jeśli trafi się Wam okazja.

Jak jeść okonomiyaki?

Jeśli będziemy smażyć okonomiyaki sami,  to nasz stolik powinien być wyposażony w podgrzewaną płytę. Obsługa restauracji zajmuje się jej włączaniem i wyłączaniem. W misce dostaniemy ciasto oraz składniki, które wybraliśmy. Należy je zmieszać a następnie wylać ciasto na płytę i uformować w kształt placka. Po kilku minutach, gdy przypiecze się od dołu, obracamy naleśnik na drugą stronę przy użyciu specjalnych metalowych łopatek. Kiedy nasze okonomiyaki jest wystarczająco wysmażone, można polać je sosem, majonezem oraz posypać katsuobushi i nori.

W zależności od restauracji, możemy albo jeść okonomiyaki wprost z płyty albo dostać je na talerzu. Okonomiyaki jemy krojąc je na mniejsze kawałki przy użyciu łopatek, a następnie zjadając albo wprost z łopatki albo przenosząc na talerz i używając pałeczek. Uwaga! Zarówno okonomiyaki jak i łopatka mogą być bardzo gorące.

W przypadku okonomiyaki z Hiroshimy, ważnym jest, aby odkrajać kolejne kawałki “w pionie” i starać się aby wszystkie składniki znajdowały się w każdym kęsie. Jedzenie okonomiyaki “warstwami” zdecydowanie nie należy do smacznych pomysłów.

Kucharz przygotowuje okonomiyaki
Kucharz przygotowuje okonomiyaki

Taiyaki

Taiyaki to słodka, japońska przekąska, przypominająca nieco polskie gofry. Można ją kupić w czasie matsuri (japońskie święta, podobne nieco do polskich odpustów), w niewielkich budkach czy konbini.  Nazwa “taiyaki” dosłownie oznacza “pieczoną doradę”, ale w przeciwieństwie do takoyaki, nazwa odnosi się wyłącznie do wyglądu potrawy. Taiyaki smażone są bowiem w specjalnej foremce, co nadaje im charakterystyczny kształt ryby.

Najbardziej klasycznymi nadzieniami do taiyaki są słodka pasta z czerwonej fasoli, bita śmietana i czekolada. W ostatnich latach pojawiają się także taiyaki w wersji na słono – z mięsem, serem lub innymi dodatkami. Taiyaki podaje się zaraz po upieczeniu – jeszcze gorące, chrupiące i przypieczone na złoto.

Taiyaki pojawiły się w Japonii już w epoce Meiji (przełom XIX i XX wieku). Podobno Naniwaya, tokijska restauracja, która pierwsza zaczęła sprzedawać taiyaki, oryginalnie  sprzedawała imagawayaki, ciastko bardzo podobne, ale w innym kształcie. Te nie sprzedawały się jednak dobrze, dlatego właściciele Naniwaya zaczęli eksperymentować z różnymi kształtami. Okazało się, że najlepiej sprzedaje się wersja w kształcie ryby, którą nazwali taiyaki.

Jak jeść taiyaki?

Jak należy jeść taiyaki? Wydawałoby się, że nie ma nic prostszego. Kupujemy taiyaki, dostajemy je do ręki zapakowane w papierek i zjadamy. Jest jednak jedna kwestia, na którą należy zwrócić uwagę. Otóż, okazuje się, że na podstawie sposobu jedzenia taiyaki, można określić charakter osoby. W japońskim internecie znajdziecie mnóstwo quizów z serii “pokaż mi jak jesz taiyaki, a powiem Ci kim jesteś”. Przykładowo, jeśli zaczynasz od:

  • głowy – optymista o silnym charakterze, nie lubi przegrywać, bywa zmienny
  • ogona – nieco zamknięty w sobie i romantyczny, nie zawsze dostrzega zamiary innych na czas
  • górnej płetwy – nerwowy i rozpieszczony, lubi przebywać sam, ale w głębi ducha czuje się samotny
  • brzucha – pozytywny i otwarty, lubiany przez otoczenie, ale nie umie dochować tajemnicy
  • jeśli rozrywasz taiyaki na pół i zaczynasz od głowy – nie poddaje się wpływowi innych i zawsze ma swoje zdanie, gotowy do działania, lubi poplotkować
  • jeśli rozrywasz taiyaki na pół i zaczynasz od ogona – szczery i ostrożny, mimo, że ma swoje przekonania nie zawsze gotowy do działania

A Wy, z której strony zaczynacie?

taiyaki
Taiyaki

Japońskie jedzenie uliczne

Kultura sprzedaży jedzenia na ulicy, z wózków czy straganów, jest w Japonii silnie zakorzeniona. Stragany z jedzeniem “do ręki” są nieodłącznym elementem japońskich świąt – matsuri, ale  spotkamy je też w miejscach uczęszczanych przez turystów. Co ciekawe, jedzenie na ulicy – idąc – jest w Japonii uważane za niegrzeczne. Z tego powodu, większość budek i straganów ma kilka miejsc do siedzenia. Z drugiej strony, nawet jeśli ich nie ma, to w dobrym tonie jest stanąć obok straganu i skończyć posiłek przed wyruszeniem w dalszą drogę.

Japoński fast food to naturalnie nie tylko dania wymienione w tym poście.  Jest ich znacznie, znacznie więcej – pieczone kiełbaski, grilowana kałamarnica na patyku, smażony makaron yakisoba. Jeśli traficie kiedyś w Japonii, na stragany sprzedające japoński fast food, koniecznie spróbujcie różnych dań – poznacie prawdziwą japońską kuchnię, jakiej nie znajdziemy w naszych europejskich sushi barach.

One thought on “Co i jak zjeść w Japonii – cz 3 – Fast food

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *