Kultura

Tajemnice shintoistycznego chramu

fushimi_inari_shrine

Japońskie świątynie shintoistyczne, dla odróżnienia od buddyjskich zwane “chramami”, mają niezwykły klimat i urok. Podróżując po Japonii napotkamy ich bez liku. Wiele należy do najważniejszych zabytków Kraju Kwitnącej Wiśni i znajduje na liście miejsc, które po prostu trzeba odwiedzić.

Niejeden turysta, wchodząc po raz pierwszy na teren chramu, odczuwa nutkę niepewności – jak należy się zachować? Czy jest coś, czego nie powinienem robić? Czy i jak mogę się pomodlić?

W tym poście postaramy się odpowiedzieć na wszystkie te pytania i uchylić rąbka tajemnic shintoistycznych chramów.

O shinto słów kilka

Zacznijmy od tego, czym jest sam shintoizm, przez Japończyków nazywany po prostu “shinto”. Bez wątpienia jest to temat rzeka, któremu należy się osobny post, ale w dużym uproszczeniu, shinto to japońska religia animalistyczno-szamanistyczna, której centrum stanowi wiara w wielu bogów “kami”.

Wśród kami znajdziemy postaci z japońskiej mitologii, których panteonowi przewodzi Bogini Słońca, Amaterasu. To od niej miał wywodzić się panujący w Japonii do dziś ród cesarski. Mianem kami określa się także duchy związane ze zjawiskami przyrodniczymi czy życiem rodzinnym. Mogą zostać nimi po śmierci wybitne osobistości.

Także wyjątkowo urokliwe miejsca, stare drzewa czy nietypowe głazy mogą być zamieszkane przez kami. Otacza się je wtedy “shimenawą”, czyli grubą liną, do której przyczepione są białe kawałki papieru. Shimenawa ma mieć funkcje ochronne i stanowi barierę między światem bóstw i człowieka.

shimenawa
Kamień otoczony liną shimenawa

Shinto istnieje w Japonii od zarania dziejów, jest rodzimie japońskie i nie praktykowane w żadnym innym kraju. Nie ma też spójnej ideologii ani przekazu, jej głównym celem jest życie w równowadze ze światem i wolą bóstw.

Chramy shintoistyczne odwiedza się w niektóre święta (szczególnie w Nowy Rok), z okazji uroczystości (śluby) lub po prostu aby się pomodlić. Wiele chramów poświęconych jest konkretnym intencjom jak powodzenie w nauce, miłości czy zdrowie.

Większość Japończyków nie uważa się za osoby zbyt religijne, jednak chętnie odwiedzają świątynie, biorą udział w świętach i korzystają z wróżb czy amuletów. Ze względu na silny w Japonii synkretyzm religijny (mieszanie się i łączenie religii) wielu Japończyków angażuje się w obrządki zarówno shintoistyczne jak i buddyjskie.

chram

Jak rozpoznać chram?

Większość świątyń, na jakie trafimy w Japonii, jest albo shintoistyczna albo buddyjska. Dobrze wiedzieć, do jakiego typu świątyni się wybieramy.

Przede wszystkim podpowiedź znajdziemy w samej nazwie miejsca. Większość świątyń shintoistycznych ma w swojej nazwie słowo “jinja” czyli po prostu “chram”. W centrum Kyoto znajduje się więc “Yasaka-jinja” a na północ od miasta, w górach, “Kifune-jinja”. Nazwy większych i bardziej znanych chramów mogą zawierać słowo  “taisha”, “jingu” lub “gu”. I tak, uwielbiana przez odwiedzających Kyoto świątynia Fushimi Inari to po japońsku “Fushimi Inari-taisha”. Jednym z najważniejszych świętych miejsc w Japonii jest “Ise-jingu”, w której przechowywany jest jeden z trzech symboli władzy cesarskiej – zwierciadło. W miejscowości oddalonej około 150 km od Tokyo, Nikko, znajduje się natomiast chram “Tosho-gu”, słynny między innymi z płaskorzeźby “trzech mądrych małp”.

Jednym ze znaków szczególnych chramów shintoistycznych jest prowadząca na teren świątyni brama “torii”.  Większość bram ma ten sam kształt i wyrazisty czerwono-pomarańczowy kolor, ale trafiają się też kamienne lub drewniane. Wierzy się, że torii stanowią wrota między światem ludzi a krainą bogów. Jeśli spojrzymy na mapę, to szybko zauważymy, że chramy oznacza się właśnie przy użyciu symbolu bramy torii.

Wiele chramów jest tak usytuowanych, aby wpasowywać się w otoczenie i współgrać z naturą. Także kolorystyka budynków jest często utrzymana w odcieniach brązu i zieleni. Świątynie bywają usytuowane za miastem lub na zboczach gór. Niekiedy, żeby się do nich dostać, wspiąć będziemy musieli się po wielu kamiennych stopniach.

Kamienna brama torii (Jishu jinja)
Kamienna brama torii (Jishu jinja)

Najważniejsze punkty programu

komainu
Komainu

Aby wejść na teren świątyni musimy przejść przez bramę torii, często dodatkowo przyozdobioną liną shimenawa. Niektóre chramy, szczególnie te pokaźniejsze, mają więcej niż jedną bramę. Po obu jej stronach napotkamy komainu, czyli broniące wejścia na teren zamieszkany przez bogów, kamienne pso-lwy.

Każda świątynia shintoistyczna wyposażona jest w rodzaj krytego źródełka (nazywanego chozuya lub temizuya), służącego wiernym do obmycia się przed spotkaniem z bóstwem.

Głównym budynkiem w typowym chramie jest “honden”, to tam przechowuje się święte przedmioty “shintai”, które symbolizują czczone w danej świątyni kami. Do hondenu nie mają wstępu wierni – jest to miejsce przeznaczone wyłącznie dla kapłanów oraz kapłanek miko.

Odwiedzający chram wierni modlą się przed sąsiednim pawilonem – “haiden”. To tutaj można zwrócić się bezpośrednio do kami. W mniejszych świątyniach “honden” i “haiden” mogą stanowić jeden budynek.

W świątyni shintoistycznej nie napotkamy przedstawień bóstw. Zdarzają się za to rzeźby zwierząt. W chramach poświęconych Inari napotkamy figury lisów a w świątyniach poświęconych bogu nauki, Tenjinowi, krowy. Widuje się też figurki żab, uważnych Japonii za dobry omen. Słowo “kaeru” oznacza bowiem zarówno “żabę” jak “wrócić do domu”.

W wielu świątyniach będziemy mogli skorzystać z omikuji lub zawiesić tabliczkę wotywną ema.

Chochelki
Chochelki służące do obmycia się w świątyni

Jak zwiedzać świątynię shintoistyczną?

Chram shintoistyczny jest miejscem kultu. W świątyni należy zachowywać się spokojnie i z szacunkiem dla czczonych w niej bóstw. Nie ma szczegółowych zasad określających dozwolony ubiór. Jeśli uważacie, że Wasz strój nadaje się do chodzenia po mieście, to możecie wejść tak samo ubrani na teren świątyni. Robienie zdjęć budynkom świątynnym zwykle nie jest zabronione, ale najlepiej upewnić się, że nie ma w pobliżu znaku “no photo”.

Wszyscy odwiedzający świątynię są uważani za nieczystych, dlatego zaraz po wejściu Japończycy udają się do chozuyi aby dokonać rytualnego obmycia. Jeśli jedynie zwiedzamy świątynię i nie planujemy się modlić, nie musimy się obmywać. Zawsze jest to jednak mile widziane.

Chozuya – jak się obmyć?

Chozuya ma zwykle formę przykrytej daszkiem fontanny, ale zdarzają się też naturalne źródełka. Aby dokonać obmycia, należy chwycić jedną z leżących na jej brzegach bambusowych lub metalowych chochelek. Najpierw, trzymając chochelkę w prawej ręce nabieramy wody i polewamy nią lewą dłoń. Następnie przekładamy chochelkę do lewej ręki o obmywamy prawą. W końcu z lewej ręki robimy “łódeczkę”, nalewamy do niej wody z chochelki i przepłukujemy usta. Wody nie należy połykać, wypluwamy ją koło fontanny. Bardzo ważnym jest, żeby ani woda z rąk ani wypluta nie trafiły z powrotem do źródełka.

Kiedy zakończymy nasze ablucje, nabieramy jeszcze trochę wody i przepłukujemy nią chochelkę wraz z rączką (podnosimy chochelkę pod takim kątem, aby nabrana woda spłynęła po rączce) i odkładamy ją na miejsce pojemnikiem na wodę w dół.

chozuya_instrukcja
Instrukcja obmycia w chozuya (Dazaifu Tenmangu)

Modlitwa w świątyni

Jeśli dokonaliśmy oczyszczenia możemy pomodlić się do czczonych w danej świątyni kami. W tym celu musimy najpierw znaleźć miejsce modlitwy, rozpoznamy je po przyczepionej do dzwonka linie oraz pudełku na datki. W popularniejszych świątyniach może stać do niego kolejka.

Kiedy przyjdzie nasza kolej, wrzucamy monetę do pojemnika przeznaczonego na datki. Japończycy często ofiarowują monety 5 yenowe, ze względu na grę słów – “go en” może oznaczać “pięć yenów” ale też “szczęście, przeznaczenie”. Jeśli jednak macie wrażenie, ze 5 yenów (20 gr) to za mało, inne popularne kwoty to także 25, 45 i 500 yenów. Z kolei 10 yenowa moneta jest uważana za mniej szczęśliwą i powinno się jej unikać.

Następnie pociągamy za linę tak aby zadzwonić dzwonem. Gest ten ma odegnać złe moce i przygotować przestrzeń na pojawienie się bóstwa. Jeśli dana świątynia nie ma dzwonu krok ten możemy pominąć.

Modlitwa w świątyni
Modlitwa w świątyni

2-2-1

Modlitwa w chramie jest mocno sformalizowana i może zależeć do świątyni czy regionu Japonii. Najbardziej klasyczny sposób określany jest skrótem 2-2-1.

Najpierw kłaniamy się dwa razy, następnie klaszczemy dwukrotnie. Ma to zwrócić na nas uwagę bóstwa. Lewa dłoń symbolizuje bóstwo podczas gdy prawa modlącego się, dlatego w czasie klaskania, prawa ręka powinna znaleźć się minimalnie poniżej lewej.

Po zaklaskaniu możemy wypowiedzieć w myślach swoją modlitwę lub życzenie. Podobno, jeśli jesteśmy gdzieś po raz pierwszy, najlepiej zacząć od przedstawienia się bóstwu i kilku słów o sobie (a co, każdy lubi wiedzieć z kim rozmawia 🙂 ) zanim przejdziemy do próśb i życzeń. Wreszcie kłaniamy się ponownie na pożegnanie.

Z wizytą w shintoistycznym chramie

Świątynie shintoistyczne spotkamy w każdym zakątku Japonii. Trafimy zarówno na potężne kompleksy świątynne, do których ściągają rzesze turystów, jak i na małe, lokalne świątynie czy wręcz przydomowe kapliczki. Być może warto zatrzymać się na chwilę w takiej stojącej na uboczu, lokalnej świątyni i porozmawiać przez moment z zamieszkującym ją kami. Na pewno chętnie Was wysłucha i będzie sprzyjało dalszej wyprawie przez Japonię.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *